CAGGTUS Leipzig

Dożywotni ban za uderzenie rywala. Co zaszło w Lipsku?

Strona główna » Dożywotni ban za uderzenie rywala. Co zaszło w Lipsku?

Organizowana corocznie gamingowa impreza CAGGTUS Leipzig zakończyła się w sposób dość nieoczywisty. Po rozegranym finale zawodnik drużyny przegranej uderzył w twarz swojego rywala.

Wybitnie niesportowe zachowanie

Od 2023 roku w Lipsku odbywa się CAGGTUS Lepizig LAN Party, czyli coroczny festiwal zrzeszający wiele osób ze świata szeroko pojętego gamingu. Niemiecki organizator stawia przede wszystkim na dobrą zabawę, budując wydarzenie wokół wielu pobocznych atrakcji, wśród których punktem kulminacyjnym są turnieje LAN-owe rozgrywane w najpopularniejszych grach esportowych. Nie inaczej było w tym roku – 17 – 19 kwietnia odbyła się czwarta edycja wydarzenia, w której udział wzięli przedstawiciele wielu środowisk związanych z grami komputerowymi.

Wśród nich znalazł się także Maurizio „MAUschine” Weber – niemiecki twórca internetowy, którego drużyna zakwalifikowała się do finału turnieju CS2. W najważniejszym meczu rozgrywek zespół Webera nie był jednak w stanie odnieść zwycięstwa, co wywołało u naszego bohatera niemałą frustrację. Podczas wejścia na scenę poprzedzającego ceremonię wręczenia nagród MAUschine uderzył w twarz jednego z zawodników zwycięskiej drużyny, co bardzo szybko spotkało się ze zdecydowaną reakcją uczestników wydarzenia.

Surowy wymiar kary

Początkowo swoje oświadczenie w sprawie incydentu wydało DACH CS Masters, czyli niemieckojęzyczne stowarzyszenie zajmujące się transmisjami najważniejszych esportowych turniejów na świecie. Zgodnie ze stanowiskiem zajętym przez agencję, MAUschine został wykluczony ze środowiska na co najmniej 10 lat, a DACH zgłosiło całe zajście do ESIC, czyli globalnej organizacji walczącej z oszustwami i ustawianiem meczów w esporcie. Na reakcje ESIC nie trzeba było długo czekać – zaledwie dwa dni po całym zajściu wydała ona oświadczenie, w którym poinformowała o dożywotnim wykluczeniu Webera ze wszystkich wydarzeń objętych ich patronatem, z którego korzystają najwięksi światowi organizatorzy.

REKLAMA:
Reklama

MAUschine poniesie więc surowe konsekwencję w branży esportu, a zaatakowany przez niego zawodnik może także wejść na drogę prawną. Organizator wydarzenia naturalnie potępił zachowanie jednego z uczestników, lecz zapowiedział już kolejną edycję imprezy, która, podobnie jak w tym roku, odbędzie się w połowie kwietnia.

REKLAMA:
Reklama

Mateusz Kulka

Kiedyś dużo pisałem, teraz więcej gadam. Lubię Real Madryt, CS'a i samoloty (kolejność nieprzypadkowa). Mama zawsze powtarzała, że mam radiową urodę.

Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Post navigation

Jeśli podobał Ci się ten artykuł, polecamy również: