krazy

BC.Game z kolejną zmianą. Wylatuje ostatni Portugalczyk

Strona główna » BC.Game z kolejną zmianą. Wylatuje ostatni Portugalczyk

Esport to branża brutalna. Szczególnie jednak odczuć to można, gdy wielkie pieniądze spotkają się z jeszcze większymi oczekiwaniami.

Nie tak to miało wyglądać

Miesiąc miodowy dla BC.Game jeśli chodzi o Counter-Strike’a minął już dawno, a obiecane przez samego CEO „lepsze czasy” wydają się być po raz kolejny odroczone w czasie. Wczorajszego popołudnia arabska organizacja poinformowała o usadzeniu na ławce Adonesa „krazy’ego” Nobre, który jest związany z BC.Game od początku bieżącego roku. Portugalczyk był ostatnim elementem układanki pozostałym w drużynie po tym, jak BC zakontraktowało swój pierwszy core wykupiony z SAW. Tym razem próba czasu przerosła byłego reprezentanta portugalskiego zespołu.

Nobre podczas swojego pobytu w drużynie tworzonej wokół s1mple’a i electroNica zanotował średni rating na poziomie 0.93, co z pewnością było jednym z powodów decyzji włodarzy. To jednak dopiero początek problemów BC.Game – w związku z tą decyzją organizacja najprawdopodobniej straci wszystkie swoje punkty w rankingu VRS, gdyż po dołączeniu do zespołu Azbayara „Senzu” Munkhbolda drużyna rozegrała zaledwie 4 spotkania zamiast wymaganych do utrzymania pozycji pięciu. Najbliższe dni to oczekiwanie na kolejne decyzje zarządu – wątpliwości budzić może jednak strategia osób je podejmujących, gdyż większość z nich wydaje się nie przynosić rezultatów dających nadzieje na lepsze jutro.

REKLAMA:
Reklama

Skład BC.Game po odejściu krazy’ego:

  • Oleksandr „s1mple” Kostyliev,
  • Denis „electroNic” Sharipov,
  • Azbayar „Senzu” Mukhbold (wypożyczenie),
  • Wiktor „TaZ” Wojtas (trener).

REKLAMA:
Reklama

Mateusz Kulka

Kiedyś dużo pisałem, teraz więcej gadam. Lubię Real Madryt, CS'a i samoloty (kolejność nieprzypadkowa). Mama zawsze powtarzała, że mam radiową urodę.

Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Post navigation

Jeśli podobał Ci się ten artykuł, polecamy również: