SZPERO

KOLESIE coraz bliżej LAN-a w Pradze. Dzisiejszy rywal: Alliance

Strona główna » KOLESIE coraz bliżej LAN-a w Pradze. Dzisiejszy rywal: Alliance

Najbliższe dni będą dla KOLESI niezwykle intensywne. Już w sobotę zagrają w Barcelonie, lecz wpierw powalczą o awans na kolejny turniej LAN-owy.

Walka o powrót do czołówki

Ostatnie kilka tygodni to ciężki czas dla KOLESI – po awansie do czołowej „50” rankingu VRS w lutym tego roku aktualnie zajmują oni miejsce 90 i bez cienia wątpliwości mogą mówić o okresie delikatnego kryzysu. Najbliższe tygodnie będą jednak dla podopiecznych SZPERA bardzo aktywne. Już w najbliższy weekend innocent i spółka udadzą się do Barcelony, gdzie rozegrany zostanie turniej LORGAR RANKINGS z pulą nagród wynoszącą 50000 dolarów. Same zmagania obsadzone są bardzo mocno, a na polskich zawodników już w pierwszym meczu czeka ogromne wyzwanie. Nasi rodacy zmierzą się z FOKUS trenowanym przez Jakuba „kubena” Gurczyńskiego, a ze względu na drabinkę pojedynczej eliminacji margines błędu jest ograniczony do absolutnego minimum.

O mecz od kolejnego LAN-a

Przed podróżą do słonecznej Hiszpanii na zawodników KOLESI czeka jeszcze jedno bardzo istotne zadanie. Polska drużyna bierze aktualnie udział w Conquest of Prague 2026, którego pierwsza faza rozgrywana jest w formacie online, a jej cztery najlepsze drużyny udadzą się do stolicy Czech na finały LAN-owe. Zespół prowadzony przez Grzegorza Dziamałka wszedł w rozgrywki idealnie, wygrywając dwa pierwsze spotkania: kolejno z Young Ninjas (13:3) oraz ESC (22:19). Sam turniej to klasyczny system szwajcarski, co oznacza, iż do awansu dalej KOLESIE potrzebują już tylko jednego zwycięstwa. Pierwsza okazja na zapewnienie sobie bezpośredniego awansu na finały już dzisiaj – rywalem Polaków będzie szwedzkie Alliance, czyli formacja z 23. miejsca w rankingu VRS. Zadanie jest więc niezwykle wymagające, lecz innocent i spółka specjalizują się w tego typu wyzwaniach. Początek starcia między KOLESIAMI a Alliance zaplanowano na godzinę 17:00.

REKLAMA:
Reklama

REKLAMA:
Reklama

Mateusz Kulka

Kiedyś dużo pisałem, teraz więcej gadam. Lubię Real Madryt, CS'a i samoloty (kolejność nieprzypadkowa). Mama zawsze powtarzała, że mam radiową urodę.

Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Post navigation

Jeśli podobał Ci się ten artykuł, polecamy również: