Wyniki zarówno G2 jak i Liquid nie były ostatnio najlepsze. Zespoły zdecydowały się na zmiany, obustronnie wymieniając zawodników.
NertZ do G2, malbsMd do Liquid
Na początku tygodnia G2 zostało wyeliminowane z ESL Pro League. Wynik rozczarowujący, jak większość z minionych miesięcy. G2 ani nie kończyło minionego roku dobrze, ani nie rozpoczęło nowego z przytupem. Poza play-offami IEM Kraków trudno przypomnieć sobie jakieś lepsze występy. Co prawda zespół jeszcze we wrześniu triumfował na finałach BLAST Open w Londynie, natomiast od tamtego czasu jest tylko gorzej, gorzej i gorzej.
Cierpliwość się skończyła – organizacja zdecydowała się na rozstanie z Mario „malbseMD” Samayoą. Gwatemalczyk miał być na wylocie z drużyny już kilka miesięcy temu, ale wtedy osobiście zdementował te plotki. Tym razem wszystko zostało oficjalnie potwierdzone.
W jego miejsce został ściągnięty Guy „NertZ” Iluz – Izraelczyk z Team Liquid. Jego dotychczasowa drużyna notowała jeszcze gorsze rezultaty od G2. Rumaki nawet nie potrafiły zbliżyć się do play-offów turniejów, w których rywalizowały. Amerykańska marka ma coraz mniejsze szanse awansu na Majora, będąc poza pierwszą trzydziestką rankingu VRS.
Co ciekawe w miejsce NertZa w Liquid wejdzie… malbs. Gwatemalczyk wraca do amerykańskiego składu – w przeszłości reprezentował już barwy M80. NertZ z kolei ponownie zagra w europejskiej drużynie. W G2 zjednoczy się z Alvaro „SunPayusem” Garcią i trenerem Eetu „sAwem” Sahą, z którymi pracował wcześniej w HEROIC.
Oba składy muszą rozegrać przynajmniej 5 oficjalnych meczów, by spełnić regulacje Majora. O ile w przypadku G2 to jedynie formalność, o tyle Liquid będzie musiał realnie walczyć w nich o punkty VRS potrzebne do zabezpieczenia awansu.


Zostaw komentarz