apEX

Vitality znów mocne! Play-offy ESL Pro League nabierają tempa

Strona główna » Vitality znów mocne! Play-offy ESL Pro League nabierają tempa

Vitality znów mocne, ale w półfinałach ESL Pro League w Katowicach meldują się też: Aurora, MOUZ i Spirit.

Aurora melduje się w pófinale

Aurora rozpoczęła fazę pucharową od zwycięstwa 2:0 nad 1win. Zespół ASHa kontrolował spotkanie i nie pozwolił rywalom doprowadzić do trzeciej mapy, mimo fantastycznego FAME’a. Aurora potwierdza swoje aspiracje do walki o końcowy triumf, ale prawdziwy sprawdzian czeka ją jutro.

Dust2: 1win 9:13 Aurora

Anubis: 1win 8:13 Aurora

Vitality nie pozostawiło złudzeń

Vitality pokonało 2:0 PARIVISION, pokazując że skład w pełni sił jest gotów zmierzyć się z każdym. Zdominowane Inferno w wykonaniu francuskiej organizacji, a następnie dokończenie dzieła na Dust2 po fantastycznej mapie Zyw0o. Francuski snajper powoli wyrasta nam na jednego z kandydatów do tytułu MVP całego turnieju.

Inferno: Vitality 13:2 PARIVISION

Dust2: Vitality 13:10 PARIVISION

REKLAMA:
Reklama

MOUZ lepsze od FURII

Po dwóch spotkaniach, w których faworyci nie zawiedli oczekiwań, przyszedł czas na starcie dwóch gigantów. Po wyrównanej rywalizacji na Nuke’u liczyliśmy na również emocjonujące Inferno. MOUZ udowodniło jednak, że zmiany w składzie przeprowadzone w lato przynoszą oczekiwane rezultaty. Zespół przejął inicjatywę na Inferno przypieczętowując zwycięstwo 2:0. Z pewnością nie tak FalleN wyobrażał sobie zakończenie swojej historii z katowickim Spodkiem.

Nuke: FURIA 11:13 MOUZ

Inferno: FURIA 6:13 MOUZ

tN1R błyszczy, MAGIXX prowadzi!

Po całym dniu oczekiwania doczekaliśmy się prawdziwego hitu. Na Mirage’u Spirit zaprezentowało kapitalną stronę terrorystów, do której ogromną cegiełkę dołożył tN1R. Na obu mapach mistrzowie Majora w Kolonii próbowali odrabiać straty, jednak wypracowana wcześniej przewaga pozwoliła Team Spirit spokojnie domknąć spotkanie. Świetnym prowadzeniem popisał się MAGIXX, który dodatkowo zakończył jako najlepszy strzelec na serwerze. Po trudnym początku turnieju rosyjska formacja nabiera rozpędu. Pytanie tylko, kto będzie w stanie ją zatrzymać.

Mirage: Falcons 8:13 Spirit

Anubis: Falcons 10:13 Spirit

REKLAMA:
Reklama

Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Post navigation

Jeśli podobał Ci się ten artykuł, polecamy również: