snax

Snax: Może odwieszę myszkę na kołek, a może wrócę jako MVP Majora

Strona główna » Snax: Może odwieszę myszkę na kołek, a może wrócę jako MVP Majora

– Co nas czeka, panowie? Sam nie wiem. Na razie potrzebuję malej przerwy, a co będzie dalej, zobaczymy – pisze Snax.

Wczoraj GamerLegion ogłosiło zaskakującą zmianę, komunikując, że Janusz „Snax” Pogorzelski ląduje na ławce rezerwowych. Co za tym idzie – niebawem rozstanie się z organizacją. Dziś poznaliśmy perspektywę polskiej legendy. Pogorzelski przyznał w oświadczeniu na X, że jego kontrakt kończy się za dwa miesiące.

– Ciezko bylo mi sie dalej skupic na profesjonalnej grze i pomagac chlopakom, wiec jakies poltora miesiaca temu poprosilem Adriana, zeby zaczeli szukac kogos za mnie. Wiadomo, jakby sie nie udalo, to pomoglbym dograc sezon do konca, z calych sil, ktorych mi jeszcze zostalo (a paliwka w baku nie bylo duzo tbh) – napisał Snax (pisownia oryginalna).

REKLAMA:
Reklama

Wielu fanów martwi się, że Snax zakończy teraz karierę. Z opublikowanych przez niego słów wynika jednak, że sam nie wie, co go czeka. Na razie zamierza sobie zrobić mała przerwę. A co będzie dalej? – Moze na nowy rok odwiesze myszke na kolek, a moze wroce jako MVP majora, who knows – dodał (pisownia oryginalna).

REKLAMA:
Reklama

Paweł Książek

Prawie 20 lat w branży esportu. Jako dziennikarz i redaktor naczelny Cybersport.pl i Weszło Esport, PR Manager ESL Polska, Head of Kinguin EPC, a dziś współwłaściciel biossphere gaming facility.

Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Post navigation

Jeśli podobał Ci się ten artykuł, polecamy również: