Duńska organizacja Sashi zdecydowała się na zmianę dwóch swoich zawodników, aby móc rywalizować w regionie azjatyckim.
Do wysłania zaproszeń na Majora został już niecały miesiąc, dlatego organizacje zaczynają szukać sposobów na ułatwienie sobie drogi do upragnionych mistrzostw w Singapurze. Sashi poszło w ślady BC.Game, które niedawno wymieniło electroNica na asapa, dzięki czemu może teraz rywalizować w regionie azjatyckim. Region ten jest zdecydowanie mniej konkurencyjny i oferuje łatwiejszą drogę do awansu na Majora.
Sashi zakontraktowało TjP oraz Hatza, czyli dwóch australijskich zawodników. Co ciekawe, mimo że według HLTV w składzie znajduje się trzech Duńczyków, nie stanowi to problemu w kontekście zmiany regionu, ponieważ Anlelele oprócz duńskiego obywatelstwa posiada również wietnamskie. Dzięki temu, wraz z dołączeniem dwóch Australijczyków, Sashi spełnia wymagania pozwalające na rywalizację w regionie azjatyckim.
Według najnowszych wyliczeń Mischiefa Sashi ma obecnie zaledwie 13% szans na awans z tego regionu, więc wciąż nie będzie to dla nich prosta droga. Jest ona jednak zdecydowanie bardziej realna niż w przypadku rywalizacji w Europie. Zmiana ma być tymczasowa, a Mikkel „MistR” Thomsen i Casper „Cabbi” Jensen mają na najbliższy miesiąc zostać odsunięci od podstawowego składu.
Sam ruch ze strony duńskiej organizacji wywołał spore poruszenie w społeczności Counter-Strike’a, która w większości krytykuje tego typu działania. Krytyka nie jest jednak wymierzona wyłącznie w Sashi, które po prostu korzysta z możliwości oferowanych przez regulamin. Oberwało się również Valve, które jak dotąd nie zdecydowało się na wprowadzenie zmian pozwalających ukrócić tego typu praktyki. W sprawie wypowiedział się między innymi NiKo, który zaapelował do Valve o rozwiązanie problemu.
Najprawdopodobniej przed Majorem w Singapurze nic w tej kwestii się już nie zmieni. Niewykluczone jednak, że po zakończeniu mistrzostw Valve zmodyfikuje regulamin przed kolejnym turniejem, aby zapobiec podobnym sytuacjom w przyszłości.


Zostaw komentarz