Zarówno Ninjas in Pyjamas, jak i Team Liquid wciąż walczą o drugą fazę ESL Pro League. Obie drużyny wygrały swoje wczorajsze mecze.
Obie ekipy z Polakami w składzie rozpoczęły udział w EPL od dwóch porażek. Liquid przegrało z Passion UA i Gaimin Gladiators, NIP zaś z Legacy i M80. Grają więc z nożem na gardle, bo trzecie potknięcie w tej fazie oznaczać będzie pożegnanie się z turniejem.
Na szczęście obie formacje wygrały kolejne spotkanie i pozostają w walce. Wczoraj xKacpersky i jego kompani stanęli naprzeciwko Gaimin Gladiators. I choć Dust2 zakończył się dopiero po dogrywce (16:14), to na Nuke’u NIP był prawie bezbłędny. Wygrał 13:4 i zapewnił sobie grę w meczu z bilansem 2:2. O awans do drugiej fazy zagra dziś o godzinie 16:00 z G2 Esports.
Z kolei Liquid musiało namęczyć się trochę bardziej. Drużyna siuhy’ego mierzyła się z M80 i zaczęła to starcie od wygranej 13:3 na Anubisie. Rywale wyrównali na Inferno (10:13), a na trzecim Mirage’u do rozstrzygnięcia potrzebna była dogrywka. Finalnie to Liquid zwyciężyło 16:13 i już dziś o godzinie 18:30 zagra z 3DMAX.
Harmonogram ostatniej fazy pierwszego dnia:
13:30 – PARIVISION vs HEROIC
16:00 – G2 vs NIP
18:30 – 3DMAX vs Liquid


Zostaw komentarz