W finale IEM Atlanta Natus Vincere dość pewnie pokonało GamerLegion 3:0 i sięgnęło po swoje drugie trofeum w tym roku.
Dominacja
Finał rozpoczął się o 20:15 od Mirage’a, który był wyborem GamerLegion. Snax i spółka rozpoczęli po stronie atakującej i dobrze weszli w mecz, prowadząc nawet 2:1. Wtedy jednak coś się załamało i do końca pierwszej połowy GamerLegion nie wygrało już ani jednej rundy. Finalnie mapa zakończyła się wynikiem 13:3 dla NAVI.
Następnie przenieśliśmy się na Anubisa, który był już zdecydowanie bardziej wyrównaną mapą. Natus Vincere potrafiło jednak zachować zimną krew i po znakomitej końcówce wygrało drugą arenę zmagań 13:9, obejmując prowadzenie 2:0 w wielkim finale IEM Atlanta.
Nuke był mapą, która mogła zapewnić Natus Vincere zwycięstwo w całym turnieju. GamerLegion prowadziło już 12:7 i wszystko wskazywało na to, że w tym starciu zobaczymy przynajmniej jeszcze jedną mapę. Tak się jednak nie stało — po świetnej końcówce ekipa AleksiB doprowadziła do dogrywki, a następnie pokonała GL 16:13, wygrywając całe rozgrywki w Atlancie.
Trofeum
Dla Natus Vincere jest to już drugi puchar w tym roku. Wcześniej triumfowali podczas ESL Pro League Season 23 Finals, gdzie w wielkim finale pokonali Aurorę 3:1. Śmiało można powiedzieć, że Natus Vincere jest obecnie drugą najlepszą formacją na świecie, zaraz po Vitality.
MVP
Najlepszym zawodnikiem całego turnieju został w0nderful, który zakończył finał z najlepszym ratingiem wynoszącym 1.44, a podczas całych zawodów osiągnął rating 1.31. Jest to pierwszy tytuł MVP w karierze ukraińskiego snajpera.
Nagroda pocieszenia
Mecz o 3. miejsce wygrała formacja Legacy, która gładko rozprawiła się z BetBoom, wygrywając 13:4 na Mirage i 13:3 na Nuke.


Zostaw komentarz