broky

Kończymy pierwszą fazę StarLadder Budapest Major 2025. Czy FaZe da radę?

Strona główna » Kończymy pierwszą fazę StarLadder Budapest Major 2025. Czy FaZe da radę?

Przed nami czwarty i ostatni dzień pierwszej fazy najważniejszego turnieju w roku. Pora na ostatnie trzy spotkania tego segmentu.

Zmienne szczęście Polaków

Na razie nasi rodacy radzą sobie podczas Majora bardzo różnie – od występów bardzo słabych (jcobbb vs NiP) do naprawdę fenomenalnych (hypex vs Fluxo). Do tego momentu nasze oczy najbardziej skupiały się jednak na xKacperskym – Kacper był bowiem jednym z filarów swojego zespołu, a jego Ninjas im Pyjamas już wczoraj zapewniło sobie awans do kolejnej fazy.

Dzisiaj jednak wszyscy polscy fani FaZe Clanu swoją uwagę skupiać będą na jcobbbie. Kuba swoimi indywidualnymi występami podczas tegorocznego Majora, mówiąc łagodnie, nie zachwyca. FaZe jednak znane jest z tego, że potrafi wziąć się w garść w momencie prawdziwej próby, w którym bez cienia wątpliwości właśnie się znalazło. Na ich drodze spróbuje stanąć Fluxo – zespół, który w BO1 błyszczał, natomiast na przestrzeni dwóch kolejnych spotkań BO3 wygrał zaledwie 14 rund na czterech mapach! Jeżeli Polak dojedzie na ten mecz z odpowiednią formą, powinniśmy już w weekend oglądać FaZe w drugiej fazie turnieju na Węgrzech.

Wygasający „coach buff”

NRG do Budapesztu przyjechało bez swojego nominalnego prowadzącego. 30-letni Nick „Nitro” Canella nie mógł pomóc swojej drużynie ze względu na narodziny dziecka. Jego miejsce zajął trener – daps. Razem ze szkoleniowcem w składzie NRG było w stanie wygrać oba spotkania BO1, lecz, podobnie jak w przypadku Fluxo, następne dwa mecze to porażki – kolejno z M80 i fnatic. Dzisiaj amerykański core podejmować będzie Imperial – brazylijski skład, który również marzy o kontynuowaniu swojej tegorocznej przygody na Majorze w kolejnych fazach.

Braziliana na koniec dnia

Jako mecz wieńczący pierwszą fazę Majora wybrane zostało starcie PARIVISION vs Legacy. Ci pierwsi jechali na turniej z ogromnymi nadziejami na dobry rezultat. Legacy natomiast było rozpatrywane jako jeden z głównych kandydatów do bezbolesnego awansu dalej. Brazylijczycy są jednak zmuszeni jeszcze o ten awans powalczyć i nawet mimo faktu, iż są w tym spotkaniu faworytem, z pewnością łatwo nie będzie.

Zaczynamy o godzinie 15:00. W piątek natomiast na fanów Counter Strike’a czeka dzień przerwy od Majora.

Plan dnia na czwartek:

  • 15:00 – Fluxo vs FaZe
  • 17:30 – NRG vs Imperial
  • 20:00 – PARIVISION vs Legacy

REKLAMA:
Reklama

Mateusz Kulka

Kiedyś dużo pisałem, teraz więcej gadam. Lubię Real Madryt, CS'a i samoloty (kolejność nieprzypadkowa). Mama zawsze powtarzała, że mam radiową urodę.

Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Post navigation

Jeśli podobał Ci się ten artykuł, polecamy również: