Ilja „m0NESY” Osipow dołączył do Falcons w kwietniu. Pomimo genialnej dyspozycji, trofeów w gablocie zespołu nie przybywa – chociaż sam snajper indywidualnie właśnie otrzymał kolejne wyróżnienie.
M0NESY sam Falcons turnieju nie wygra
Na esportowej scenie Counter-Strike’a rzadko się zdarza, żeby zawodnik drużyny, która nie wygrała danego turnieju, otrzymywał nagrodę MVP tych rozgrywek. Zresztą – jakże gorzką pigułką do przełknięcia dla gracza musi być przyjmowanie takiej nagrody, kiedy jego zespół nie zdołał wygrać głównego trofeum.
Ten smak zna już aż za dobrze m0NESY. Rosyjski snajper zdobył medal najlepszego zawodnika 2. sezonu BLAST Rivals, jednakże jego Falcons przegrali w finale z FURIĄ 1:3. Osipow indywidualnie był bezkonkurencyjny – wykręcił rating 1,42. Tylko 1 z 10 map skończył „na minusie” (Nuke w finale). Wygrał wszystkie pięć clutchów, w jakich został postawiony. Ustrzelił dwa ace’y.
To wszystko na nic. Był to czwarty finał, w którym m0NESY zagrał w barwach Falcons od swojego przyjścia. Bilans tych spotkań to 0:4.
Nie pierwszy raz Osipow zgarnął medal MVP w przegranym turnieju. W październiku, przy okazji 22. sezonu ESL Pro League, wydarzyło się dosłownie to samo – Falcons polegli w finale z Vitality 0:3. Po wszystkim Rosjanin z wyraźnym grymasem musiał pozować do zdjęcia z nagrodą indywidualną. W obliczu nadchodzącego Majora m0NESY ma pewnie nadzieję, że za trzecim razem uda mu się sztuka zdobycia nie tylko medalu MVP, ale i mistrzostwa całych rozgrywek.


Zostaw komentarz