G2 Esports

G2 za burtą, wielki sukces BetBoom i trudne zadanie przed Spirit

Strona główna » G2 za burtą, wielki sukces BetBoom i trudne zadanie przed Spirit

Faza grupowa PGL Masters Bucharest 2026 przyniosła kilka niespodzianek i bolesnych rozczarowań. Z turniejem pożegnało się G2, które nie wygrało ani jednego spotkania, a także Team Spirit, jeden z kandydatów do końcowego triumfu. Znakomicie zaprezentowały się za to BetBoom oraz FUT, które zakończyły rywalizację z bilansem 3:0. Przed nami play-offy, w których nie zabraknie interesujących pojedynków i zespołów mających sporo do udowodnienia.

Blamaż G2 i wielkie rozczarowanie Team Spirit

Największym rozczarowaniem fazy grupowej okazało się G2. Zespół zakończył udział w turnieju z bilansem 0:3, nie będąc w stanie nawiązać walki o awans do fazy pucharowej. Przez cały turniej na odpowiednim poziomie prezentował się właściwie tylko HeavyGod, podczas gdy pozostali zawodnicy nie potrafili zapewnić drużynie odpowiedniego wsparcia. Słaby występ ponownie stawia pod znakiem zapytania decyzję o wymianie SunPayusa na r1nkle. Hiszpan już w debiucie w nowych barwach pokazał, jak wiele może dać drużynie.

Nie mniej zaskakujące jest odpadnięcie Team Spirit. Ekipa donka miała walczyć o najwyższe cele, tymczasem przez całą fazę grupową męczyła się z rywalami i ostatecznie nie zdołała awansować. Szczególnie bolesna była porażka z Natus Vincere, w której donk zakończył spotkanie z ratingiem na poziomie zaledwie 0,84. Spirit ma sporo do uporządkowania, a czasu nie zostało wiele, ponieważ pod koniec listopada czeka nas kolejny Major.

REKLAMA:
Reklama

BetBoom i FUT zachwyciły. Nowy początek dla SunPayusa?

Jednymi z największych bohaterów fazy grupowej zostały BetBoom oraz FUT, które awansowały do play-offów z bilansem 3:0.

BetBoom sprawiło sporą niespodziankę, pokonując między innymi Team Spirit oraz Natus Vincere. Ogromna w tym zasługa zorte’a. Rosyjski snajper był najwyżej ocenianym zawodnikiem swojej drużyny w każdym z rozegranych spotkań i udowodnił. Teraz przed BetBoom kolejne trudne wyzwanie – w ćwierćfinale zmierzą się z FURIĄ dowodzoną przez FalleNa.

Świetnie w Bukareszcie zaprezentowało się również FUT. Szczególnie interesujący jest występ SunPayusa, który w debiucie w nowych barwach był jedną z największych gwiazd zespołu. W ćwierćfinale FUT zmierzy się z Nemigą i będzie zdecydowanym faworytem tego starcia.

Nemiga zaskoczyła, Legacy już reaguje

Do grona niespodzianek należy również awans Nemigi. Zespół zdołał wywalczyć miejsce w fazie pucharowej, pokonując między innymi Legacy. Brazylijczycy zakończyli turniej z bilansem 1:3, co szybko przyniosło konsekwencje. Organizacja zdecydowała się na zmianę w składzie – miejsce n1ssima zajął ksloks, 21-letni Brazylijczyk, który wcześniej występował w słabszych rodzimych formacjach.

Vitality na czele, jL myśli o przyszłości

Wysoką formę potwierdziło Vitality, które pod wodzą meziiego pewnie radziło sobie z kolejnymi przeciwnikami. Wyjątkiem było spotkanie z FUT, w którym pojawiły się pewne wahania po stronie terrorystów i niedociągnięcia w grze zespołu. Mimo tego Vitality pozostaje jednym z najpoważniejszych kandydatów do końcowego triumfu.

Zadowolony ze swojej postawy może być również jL. Zawodnik zaliczył udaną fazę grupową, a jednocześnie otwarcie mówi o swojej przyszłości. Jak sam stwierdził, jeśli w najbliższym okresie po Majorze nie otrzyma poważnej propozycji od drużyny, będzie musiał zastanowić się nad dalszym przebiegiem kariery. To sprawia, że jego kolejne występy mogą być ważne nie tylko z perspektywy wyników zespołu, ale również indywidualnych planów.

Aurora kontra MOUZ, czyli najbardziej wyrównany ćwierćfinał?

W fazie grupowej nie zabrakło także solidnych występów Aurory oraz MOUZ. Obie formacje rozpoczęły zmagania od porażek, ale szybko się podniosły i wygrały kolejne spotkania, zapewniając sobie awans do ćwierćfinałów z bilansem 3:1.

Ich bezpośrednie starcie zapowiada się na jedno z najbardziej wyrównanych spotkań tej fazy. Oba zespoły udowodniły, że potrafią reagować na niepowodzenia, a ich forma rosła w trakcie turnieju. O awansie mogą więc zdecydować detale, dyspozycja dnia oraz skuteczność w kluczowych rundach.

Harmonogram spotkań:

  • 9:00 – FUT vs Nemiga
  • 12:00 – Vitality vs Natus Vincere
  • 15:00 – Aurora vs MOUZ
  • 18:00 – BETBOOM vs FURIA

REKLAMA:
Reklama

Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Post navigation

Jeśli podobał Ci się ten artykuł, polecamy również: