Phantom Esports i Los Kogutos zmierzą się w wielkim finale Betclic Clash Mistrzostw Polski. Kto wróci do domu z pucharem?
Jako pierwsi w tym ostatnim meczu zameldowali się reprezentanci Phantom, którzy jako jedyni na turnieju nie przegrali żadnego z meczów. Bliscy porażki byli jednak w finale drabinki wygranych, w którym grali z MINLATE. Polsko-francuska mieszanka zaczęła to spotkanie od przegranej 7:13 na Ancient, ale później odrodziła się, wygrywając najpierw 13:8 na Mirage’u, a później radząc sobie bardzo dobrze na Overpassie. Miała już nawet rundy meczowe, bo prowadziła 12:10. Finalnie jednak doszło do trzech dogrywek, w którym lepiej poradzili sobie już Wiktor „mynio” Kruk i jego kompani.
Tym samym Phantom awansowało dalej, a MINLATE spadło do dolnego drzewka, gdzie czekało już Los Kogutos. Pierwsza mapa, którą był Nuke, odbyła się trochę bez historii. Markoś i jego koledzy dość łatwo wygrali 13:4. Byli bliscy dopięcia swego na drugiej lokacji – Inferno, bo prowadzili 12:8. Nie postawili kropki nad i, co wykorzystali rywale. MINLATE w dogrywce wygrało 16:14, doprowadzając do trzeciej mapy – Ancient.
Tutaj walka też była wyrównana, ale to Los Kogutos zachowało więcej zimnej krwi i finalnie triumfowało 13:11. Tym samym awansowało do wielkiego finału.
Starcie o pierwsze miejsce pomiędzy Phantom a Los Kogutos powinno rozpocząć się o godzinie 19:20.


Zostaw komentarz