Kilka dni temu T1 ogłosiło, że ich dotychczasowy strzelec, Gumayusi, opuści drużynę. Informacja ta naturalnie wywołała wielkie poruszenie, przecież dopiero co „Guma” został ogłoszony MVP serii o mistrzostwo świata.
Ex-ADC drużyny Fakera zaczął rok słabo, przez pewien czas był poza głównym składem, jednak zakończył rok na szczycie! Biorąc pod uwagę brak zaufania organizacji do zawodnika na początku roku, można przypuszczać, że to był jeden z powodów odejścia Gumayusiego.

Koniec pewnej ery
W zeszłym roku szeregi T1 opuścił toplaner Zeus, doprowadzając do rozpadu ZOFGK. Wraz z odejściem Gumayusiego, oficjalnie możemy mówić o zakończeniu historii najlepszego składu w historii lolowego esportu.
Strzelec w barwach T1 był trzykrotnie z rzędu mistrzem świata. Dodatkowo od swojego debiutu w zespole w 2020 roku, wygrał też mistrzostwo Korei i triumfował na Esports World Cup.
Plotki mówią, że Gumayusi zagra w barwach Hanwha Life Esports, gdzie również gra wspomniany wcześniej Zeus.
Kto wypełni lukę w drużynie Fakera?
Wbrew nadziejom niemałej liczby kibiców, nie będzie to Smash. Młodziutki strzelec z akademii T1, który grał w głównym składzie na początku roku, został zakontraktowany przez Dplus KIA. Misja zastąpienia Gumayusiego powierzono Peyzowi, byłemu zawodnikowi JD Gaming oraz Gen.G, z którymi wygrał MSI w 2024 roku.


Zostaw komentarz