Gauntlet Rift Legends zaczyna się już dziś – co może nam przynieść? Które rozstrzygnięcia są najbardziej prawdopodobne i jaka jest stawka poszczególnych meczów?
W tej fazie Rift Legends dostaniemy tylko dwa typy spotkań – całkowicie do jednej bramki i solidne wyrównane starcia – nic pomiędzy. W ciągu 4 dni dostaniemy 7 meczów. Zasadniczo mamy 3 typy stawek w owych spotkaniach: pewny występ w EMEA Masters, awans do Play-offów, uniknięcie spadku.
Stacja 2:0
Gdyby nie Docisk i ich naprawdę interesujący progres w sezonie zasadniczym, zwiastowałbym 3-4 jednostronne spotkania – ze względu na nich widzę takie 2-3 mecze. Nie znaczy to, że w tych konkretnych na pewno będzie 2:0, zaś w pozostałych 2:1… Natomiast w meczu o utrzymanie się w dolnej części drabinki i o utrzymanie w lidze Anonymo powinno zmiażdżyć UP2UMEDIA Cebulaków. Jeśli tak się nie wydarzy, to będzie bardzo źle świadczyło o ekipie trenera Valuty.
Barcząca Esports by Yumisu jest póki co zagadką… Z moich informacji wynika, iż Mirali z powodów pozasportowych będzie niedostępna na czas Gauntletu i zespół ogłosi nowego wspierającego. Od jego poziomu i wejścia do drużyny zależy jak będą wyglądały ich spotkania – natomiast utrzymanie już mają, a Play-offów im nie wróżę, ale to nie ich wliczam w poczet jednostronnych meczów…
Drużyną o jaką się boję jest Forsaken w starciu przeciwko devils.one InStreamly. Wśród zespołów z top 5 panuje konsensus – Forsaken jest obecnie pod formą, mecz z Forsaken to free win. O ile na pewno zwycięstwo nie przyjdzie za darmo, to Diabły mi naprawdę imponują swoją grą. Spodziewam się, że gładko sobie poradzą. Pytanie, kiedy i czy w ogóle, Forsaken dojdzie do optymalnej dyspozycji? Od tego zależeć będzie poziom wyrównania ich kolejnych starć w tej fazie Rift Legends.
Crème de la crème
Mam szczerą nadzieję, że reszta spotkań przyniesie nam ogrom emocji. Nawet wierzę w ostatni mecz – między najgorszą drużyną górnej połówki i najlepszą dolnej – mimo, że przed sezonem mówiliśmy o betonowej czwórce nie do rozbicia.
Patrzę również na spotkanie Lodis-Bomba, na mecze dolnej części drabinki poza jej pierwszym spotkaniem, na starcie przegranych w pierwszych pojedynkach górnej części drabinki i już się nie mogę doczekać. Format nietypowy i według niektórych – pokręcony, ale nie można fazie Gauntlet odmówić olbrzymiego potencjału pod względem emocji.
Kto gdzie awansuje, a kto spadnie?
Kandydat do spadku jest rzecz jasna oczywisty i był już wspomniany wcześniej – UP2UMEDIA Cebulaki. Nie widzę jakiegokolwiek innego scenariusza.
Co do play-offowej czwórki, stawiałbym na przedsezonowy beton, który miał być nie do rozbicia. Mimo moich zachwytów Dociskiem, ich progresem i pracą włożoną przez sztab szkoleniowy, według mnie awansuje: devils.one, Lodis, Bomba i Forsaken. Co więcej, pierwsze dwie ekipy wygrają swój pierwszy mecz. Jaką będą tego następstwa? Zagrają w meczu juggernautowym w Play-offach. To z kolei oznacza, że przez ich konstrukcję, mają zapewnione top 3. A top 3 ma slota na EMEA Masters. Tak oto 2/3 polskich miejsc rozdamy już teraz…


Zostaw komentarz