Oficjalnie stało się, DN SOOPers z rekordem LCK. Najdłuższa seria przegranych aż 24 gier z rzędu trwa i nie zamierza się zatrzymywać.
O ile faktycznie ta drużyna nie zachwycała w tym roku, to po pierwszej serii tego splitu można się było nie spodziewać pobicia rekordu. Przecież pierwsze spotkanie LCK 2026 Rounds 1-2 zakończyło się zwycięstwem przeciwko Kiwoom DRX i to bez straty mapy! Później jednak nic nie potoczyło się po myśli graczy.
Porażka 0:2 z Nongshim Redforce, porażka 0:2 z T1, porażka 0:2 z BNK Fearx… i tak w sumie 12 razy. Zdecydowanie czegoś innego należało oczekiwać od organizacji z 5 miejsca LCK Cup 2026. Dodatkowym problemem jest to, że nie widać żadnego wyjścia z sytuacji. Podczas nieszczęsnej serii DNS reprezentowało już 3 różnych wspierających i żaden z nich nie pomógł w wygraniu chociażby jednej mapy spośród ostatnich 24 w LCK.
Dodatkowo kolejni przeciwnicy wcale nie będą prostsi do pokonania, choć dla tej drużyny chyba żaden oponent nie byłby prosty do zwyciężenia. Jako że z każdą drużyną udało się już zagrać, może jedyną nadzieją jest ponowne starcie przeciw zawodnikom Kiwoom DRX? Chociaż nawet oni zdobyli w tym sezonie trzy razy więcej zwycięstw w seriach oraz wygrali czterokrotnie więcej map. No, ale przecież w League of Legends wszystko może się zdarzyć, nawet potężne Gen.G przegrało w tym sezonie z G2, więc może dadzą też nacieszyć się zwycięstwem graczom DNS? Albo może w tym sezonie uda się wyśrubować serię przegranych gier w LCK do 34?


Zostaw komentarz