W końcu poznaliśmy zawodników powołanych do polskiej reprezentacji na wyczekiwany turniej ENC.
Oficjalny skład reprezentacji
- TRENER:
- Kacper „Nahovsky” Merski
- PIERWSZY SKŁAD:
- TOP: Sebastian „Tracyn” Wojtoń
- JG: Kacper „Inspired” Słoma
- MID: Mateusz „Czajek” Czajka
- ADC: Franciszek „HARPOON” Gryszkiewicz
- SUP: Alan „Busio” Cwalina
- REZERWOWI:
- JG: Marcin „Jankos” Jankowski
- SUP: Adrian „Trymbi” Trybus
O komentarz odnośnie składu zapytaliśmy trenera
Dlaczego zdecydowałeś się akurat na taki skład?
Haha, niby łatwe, a jednak trudne się wylosowało. Bo jest on najmocniejszą iteracją z możliwych, kompletną, włączając w to rezerwowych. Mamy dużo talentu, doświadczenia, zgrania i zadziorności, a przy linii bocznej trochę życiowej mądrości od weteranów i ode mnie.
Czy na pozycji midlanera Czajek był oczywistym wyborem chociażby ze względu na swój udział w LEC w 2025, czy na tej pozycji była duża konkurencja?
Pod uwagę brałem kilku kandydatów, Czekolad i Fresskowy są tymi najbardziej oczywistymi, którzy konkurowali o powołanie z Czajkiem. Na tę kwestię miałem jednak dosyć dobrą perspektywę, gdyż na przestrzeni ostatnich lat wielokrotnie, naprawdę wielokrotnie, widziałem tych trzech midlanerów grających przeciwko sobie na scrimach, a także w meczach oficjalnych, więc zarówno ich poziom jak i różnice między nimi są mi bardzo dobrze znane. Jestem przekonany, że Czajek jest tym, który dostarczy najwięcej wartości tej drużynie.
Czy Jankos i Trymbi mają realną szansę zagrania w jakimś meczu, czy są tam stricte tylko rezerwowymi?
Rolą Jankosa i Trymbiego jest przede wszystkim być wsparciem dla reszty składu, ale też pozostawać w odpowiedniej formie i gotowości do zagrania jeśli nadejdzie taka potrzeba. Nie mamy jeszcze konkretnych ustaleń co do ich potencjalnych występów, na ten moment pozostają na ławce rezerwowych.
Jak ostatnio radzili sobie polscy reprezentanci?
Zaczynając od górnej strony mapy, Tracyn nie będzie za dobrze wspominał ostatniego splitu. Co prawda, jest on jedynym polskim toplanerem w LEC, jednak jego Team Heretics zajął ostatnie miejsce w lidze. Zawodnikom hiszpańskiej drużyny udało się wygrać zaledwie jeden mecz przeciwko SK, po którym Tracyn został ogłoszony MVP serii. Ostatecznie LEC Spring zakończył wynikiem 1:8 oraz 10. miejscem.
Inspired, jak już zdążył przyzwyczaić, w tym roku również nie zawodzi i osiąga sukcesy. Wygrał LCS 2026 Lock-in, reprezentował region na First Stand 2026 a ostatnio zwyciężył w finale LCS 2026 Spring. Teraz będzie można go oglądać na zbliżającym się MSI.
Czajek po zeszłym roku spędzonym w LEC, w 2026 występuje w LFL-u. Z pierwszej drużyny Vitality przeszedł do Vitality.Bee. W lidze francuskiej rok rozpoczął od 10 miejsca w LFL 2026 Invitational. Na wiosnę zajął czwarte miejsce w sezonie zasadniczym, ale w fazie play-off uplasował się w top 6.
HARPOON występuje we francuskim Galions. LFL Invitational zakończył na drugim miejscu. W kolejnym turnieju, zimowym EMEA Masters, jego drużyna ponownie była druga. Wiosenny sezon LFL-a to kolejne wicemistrzostwo Francji dla polskiego strzelca. Ostatnio sięgnął po zwycięstwo w EMEA Masters 2026 Spring.
Busio po przeprowadzce do Europy dwukrotnie mógł świętować wicemistrzostwo kontynentu. Zarówno w LEC Versus jak i LEC Spring finał zakończył się wynikiem 2:3 dla G2, więc Busio nie wystąpił na First Standzie. Teraz jednak będziemy mogli oglądać jego poczynania na MSI.
Przechodząc do zawodników rezerwowych: Trymbi w tym roku wrócił do Europy. Jednak nie był to wymarzony powrót, raz LEC zakończone na 10, a raz na 9 miejscu. Pod koniec maja, jego miejsce w szeregach Shifters zajął Stend. Jankos natomiast nie występował w tym roku w oficjalnych rozgrywkach. Może jednak pochwalić się ostatnim zwycięstwem w pokazowym turnieju gwiazd w Korei.


Zostaw komentarz