Reprezentacja Polski przegrała wczoraj z Serbią i grę w europejskich kwalifikacjach do Esports Nations Cup kontynuować będzie w dolnej drabince.
Przygoda z tymi zmaganiami dla podopiecznych SZPERA zaczęła się od pokonania Macedonii Północnej w dość łatwym stylu, bo 13:15, 13:5. Problemy zaczęły się już jednak w drugiej rundzie, kiedy na drodze Polaków stanęła Serbia. Biało-czerwoni przegrali ten mecz 10:13, 7:13 i spadli do dolnego drzewka.
To oznacza, że nie mogą już popełnić żadnego błędu, jeśli chcą zapewnić sobie grę na światowych finałach ENC. Ich pierwszym rywalem w tej części drzewka będą Czesi, którzy mają za sobą przegraną z Bułgarią (1:2) i wygraną z Izraelem (2:0).
To będzie jednak tylko jeden z przystanków, bo jeśli Polska chce zagrać w Rijadzie, będzie musiała wygrać trzy mecze.
Pierwsze spotkania dnia rozpoczną się dziś o 13:00, a zagrają w nich następujące pary:
- Ukraina – Estonia (drabinka przegranych #2)
- Polska – Czechy (drabinka przegranych #2)
- Bułgaria – Macedonia Północna (drabinka przegranych #2)
- Łotwa – Węgry (drabinka przegranych #2)
- Kosowo – Litwa (drabinka wygranych #3)
- Serbia – Rumunia (drabinka wygranych #3)


Zostaw komentarz