Początkowy etap Majora w Kolonii przyniósł nam kilka zaskakujących rezultatów oraz rozczarowań, a w grze zostało tylko dwóch Polaków.
Najlepsza ósemka
Zacznijmy jednak od tego, kto ostatecznie awansował do kolejnej fazy Majora w Kolonii. Z bilansem 3:0 dalej przeszło BetBoom i B8. Następnie z wynikiem 3:1 do Stage 2 awansowały formacje M80, MIBR i GamerLegion. Ostatnimi drużynami z awansem są FlyQuest, TYLOO i BIG.
Polacy
Z pięciu polskich graczy w grze został już tylko duet Snax i hypex w barwach GamerLegion. Ich awans z bilansem 3:1 nikogo nie zaskoczył i był wskazywany przez wielu jako najbardziej prawdopodobny, choć raczej spodziewano się potknięcia na BO1, a nie BO3. Sam trener GL, imd, wspominał, że na tym etapie Majora to właśnie BetBoom będzie dla nich najtrudniejszym rywalem.
Szybko z Kolonią pożegnał się kisserek i jego SINNERS, które zakończyły zmagania już drugiego dnia, odpadając z bilansem 0:3. Kamil mimo trzech porażek turniej zakończył z pozytywnym ratingiem 1.07.
Ostatniego dnia pierwszej fazy z mistrzostwami rozstali się siuhy i ultimate, którzy ulegli FlyQuest 0:2. Jednak patrząc na ostatnie rezultaty Liquid, ten wynik nie jest żadnym zaskoczeniem.
Zaskoczenia
Nie spodziewałem się, że FlyQuest pokaże się z tak dobrej strony na Majorze w Kolonii i awansuje do kolejnej fazy, a jednak zaskoczyło wielu fanów CS-a, przechodząc dalej z bilansem 3:2. FlyQuest było często typowane przez społeczność do wyniku 0:3 lub po prostu braku awansu, co dobrze pokazuje nastroje przed turniejem wobec tej formacji. Zobaczymy, czy w Stage 2 również zaskoczy, choć wydaje się to mało prawdopodobne.
Rozczarowania
Największym nieobecnym Stage 2 jest Heroic, mimo że przed startem Majora była często typowana do awansu do kolejnego etapu.
Niestety Heroic wyglądało na ekipę totalnie bez formy i może dziękować za to, że w meczu drużyn z bilansem 0:2 trafiło na Gaimin Gladiators, bo w innym przypadku mogłoby odpaść jako jedna z pierwszych organizacji.


Zostaw komentarz