Jakub „jcobbb” Pietruszewski ponownie zasłużył sobie na kilka ciepłych słów od niebyle kogo. Tym razem Polaka pochwalił Robin „ropz” Kool.
Jcobbb doceniony przez ropza
W okresie przerwy między sezonami ropz uaktywnił się na Twitchu. To chwila wytchnienia dla samego zawodnika, który przy okazji może porozmawiać z widzami na szersze tematy. Estończyk ostatnio grywał na transmisjach nawet w Minecrafta, pokazał swojego kota i odpowiadał na różne pytania z chatu.
Kool był związany z FaZe Clanem przez 3 lata. Organizację opuścił na początku tego roku na rzecz przenosin do Vitality. Decyzja okazała się w pełni trafioną – francuska organizacja była najlepszą drużyną sceny CS-a w tym sezonie, wygrywając przy tym obydwa tegoroczne Majory. Estończyk wypowiedział się na temat swojego byłego zespołu i jcobbba, który pośrednio stara się wejść w buty zostawione po Koolu. FaZe Clan potrzebuje nowych gwiazd, by wrócić do dawnych notowań.
Myślę, że jcobbb świetnie spisał się na Majorze. Ma świetnego aima, o czym mówią wszyscy w FaZe i zresztą to widać. Może potrzebuje jeszcze trochę czasu na aklimatyzację, ale ewidentnie był to turniej, którego potrzebował. Może się tym podbudować i stać lepszym graczem. Myślę, że FaZe Clan przygarnął obiecujący talent i każdy wykonał tam ku temu dobrą robotę. Więc tak – uważam, że klaruje się przed nim jasna przyszłość i chętnie będę śledził jego dalsze występy w kolejnych turniejach.
Słowa od tak dużej gwiazdy to naprawdę nie bagatela. Między dwójką tych dżentelmenów jest trochę podobieństw. Obaj spotkali się z dużą falą krytyki, kiedy wchodzili na najwyższy poziom. Ich umiejętności poddawano wątpliwościom – ropza nawet podejrzewano o oszukiwanie. Na dłuższą metę jednak Estończyk zamknął usta wszystkim niedowiarkom. Miejmy nadzieję, że jcobbb pójdzie jego śladami i zrobi to samo.


Zostaw komentarz