Kamil "kisserek" Banak

Kisserek mija się z ESL Pro League. Deklasacja w kluczowym meczu

Strona główna » Kisserek mija się z ESL Pro League. Deklasacja w kluczowym meczu

Poznaliśmy kolejnego uczestnika 23. sezonu ESL Pro League. Niestety nie będą to Kamil „kisserek” Banak i jego SINNERS.

Dominacja PARIVISION

Na papierze pewnym było, że kisserka i jego ekipę czeka arcytrudne zadanie sprostania PARIVISON. Finał, mecz decydujący o zwycięstwie w 50. sezonie ESL Challenger League. Tytuł jak tytuł – wiele w tym przypadku nie znaczył, natomiast najważniejszym wiążącym się z nim benefitem było miejsce w gronie uczestników nadchodzącego ESL Pro League.

Seria BO5 zaczęła się od Overpassa wybranego przez Rosjan. Zaczęli oni dobrze, ale do przerwy SINNERS zdołali nadrobić stratę i wyjść na minimalne prowadzenie. Po zamianie stron inicjatywa wróciła w ręce faworytów. Kosmiczną formę prezentował Dzhami „jame” Ali. Weteran dzielił i rządził, idealnie dyrygując kolegami jako prowadzący, przy czym i w pojedynkę był dla SINNERS największą zmorą. Na 21 rund wyeliminowano go tylko 8 razy.

REKLAMA:
Reklama

Nadziei czeskiej formacji nie dało też drugie w kolejce Inferno. PARIVISION najpierw zagrało świetną połówkę w ataku, a następnie nie zostawiło ekipie kisserka wiele pola do popisu po zamianie stron. Dysproporcję widać było przede wszystkim w grze snajperów – znów dowoził „jame”, a jego odpowiednik Peter „Pepo” Ruzicka grał katastrofalne zawody. Słowak skończył mapę ze statystykami 4:13.

Mirage dopełnił dzieła zniszczenia. PARIVISION znowu zaczęło w ataku i ponownie stłamsiło przeciwnika już na starcie. Tym razem nie było złudzeń – SINNERS zdobyli trzy punkty do przerwy, przegrali drugą pistoletówkę i nie udało im się skutecznie zrealizować próby powrotu do mapy jak i całej serii.

Finalny wynik to 3:0 dla PARIVISION. Rezultat w pełni zasłużony, który sprawia, że uczestnicy Majora zagrają również i w lutowo-marcowej ESL Pro League.

Europie w pierwszej fazie 23. sezonu wciąż może przypaść jeszcze jeden slot. Zgarnie go zwycięzca DreamHack Knockout Stockholm, który odbędzie się pod koniec listopada. Pełnej puli jego uczestników jeszcze nie znamy, jednak slota na turnieju zdobył polski mix OLDBOYS, z kolei Betclic Apogee dobrowolnie zrezygnowało ze swojego udziału, co potwierdziło w dzisiejszym oświadczeniu.

PARIVISION 3:0 SINNERS

  • Overpass 13:8 (5:7; 8:1)
  • Inferno 13:7 (7:5; 6:2)
  • Mirage 13:7 (9:3; 4:4)

REKLAMA:
Reklama

Maciek Jędrzejak

W esportowych kręgach CS-owa konserwa, bo żaden inny tytuł mnie tak nie urzekł. Coś tam komentowałem, coś tam nadal "redaktorzę". Poza tym mocno siedzę w Ekstraklasie i Premier League, a noce - jeśli nie śpię - zarezerwowane są dla NBA.

Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Post navigation

Jeśli podobał Ci się ten artykuł, polecamy również: