xelex

xelex: Wolałbym zagrać przeciwko Falcons

Strona główna » xelex: Wolałbym zagrać przeciwko Falcons

W trzecim ćwierćfinale MOUZ pewnie pokonało FURIĘ 2:0 i zagwarantowało sobie występ w półfinale. Jak na całą sytuację zapatruje się xelex?

Gratulacje awansu do półfinału! Czy przeciwnicy czymś was zaskoczyli?

Nie powiedziałbym. Byliśmy naprawdę dobrze na nich przygotowani. Bodajże dziewięć razy z rzędu poszedłem na Nuke’u na Top Hut i nie byłem kontrowany. Spodziewaliśmy się w zasadzie wszystkiego i byliśmy przygotowani na ich grę.

REKLAMA:
Reklama

Jesteś nowym graczem głównego składu MOUZ, młodą krwią w zespole, a do tego po raz pierwszy występujesz w katowickim Spodku. Jak opisałbyś to uczucie?

Jest naprawdę świetnie. Cieszę się, że mogę tutaj zagrać po raz pierwszy. Atmosfera jest niesamowita i po prostu czerpię z tego radość. Z niecierpliwością czekam już na jutrzejszy mecz.

Jaki wpływ na drużynę miał PR?

Myślę, że wniósł do drużyny naprawdę wiele dobrych rzeczy. Potrafi świetnie prowadzić grę i czytać przeciwników, a dzięki ciekawym zagraniom często ogrywa rywali w ważnych rundach. Jego gamesense i IQ w grze są naprawdę wysokie. Świetnie rozumie grę i bardzo nam pomaga swoimi pozycjami. Nie boimy się zostawiać go samego, bo wiemy, że poradzi sobie na swojej pozycji. Naprawdę świetnie mieć w zespole takiego zawodnika, któremu można po prostu ufać.

Przed nami ostatni ćwierćfinał, Spirit vs Falcons. Z kim wolałbyś się zmierzyć?

Z perspektywy drużyny nie ma to większego znaczenia. Osobiście wolałbym zagrać przeciwko Falcons, ponieważ wygraliśmy już ze Spirit. Nie ma to jednak dla mnie dużego znaczenia, z kim ostatecznie się zmierzymy.

REKLAMA:
Reklama

Mateusz Skibiński

Redaktor CS2

Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Post navigation

Jeśli podobał Ci się ten artykuł, polecamy również: