Ssumday – ćwierćfinalista mistrzostw świata sezonu piątego – wraca do gry w roli trenera. Gdzie wyląduje koreański toplaner?
Koreańskie Hanjin Brion CL, czyli akademia Brion, nie może zaliczyć pierwszych dwóch rund LCK CL do udanych. Dziewiąte miejsce w tabeli i bilans 4–14 to wynik co najmniej przeciętny. Nie oznacza to jednak końca grania.
Przez swoje kiepskie wyniki wylądowali oni w grupie próby, która jest o tyle niewygodna, że można w niej całkowicie odpaść z rozgrywek. Przed akademią Brion stoi więc jasne zadanie – trzeba zająć co najmniej trzecie miejsce.
Ssumday plastrem na rany
W osiągnięciu tego celu pomóc ma zmiana na stanowisku trenera. Drużyna pożegnała się z Cheonim, dotychczasowym szkoleniowcem, i przywitała nowy nabytek. Były zawodnik KT Rolster oraz 100 Thieves, Ssumday, okazał się tym szczęśliwcem.
To dopiero początek kariery trenerskiej Koreańczyka, ale trudno wyobrazić sobie lepsze miejsce do zdobywania doświadczenia niż prężnie rozwijające się środowisko wokół Brion.
Jedno jest pewne. Poprzeczka nie została zawieszona wysoko, dlatego Ssumday ma wszystko, by już na starcie swojej kariery trenerskiej pozytywnie zaskoczyć.


Zostaw komentarz