Do drugiej odsłony tegorocznego Majora w Counter-Strike’u pozostało co prawda jeszcze sporo czasu. Już dziś wiemy jednak, które turnieje będą miały największe znaczenie w kontekście walki o zaproszenia.
Major już za trzy miesiące!
Od kilku lat kalendarze profesjonalnych drużyn Counter-Strike’a są wypełnione po brzegi – organizatorzy turniejów inwestują co raz większe środki, aby umożliwić najlepszym na świecie regularną rywalizację na najwyższym poziomie. Ze względu na intensywność, która bez cienia wątpliwości towarzyszy najlepszym ekipom świata na początku tego sezonu, wielu mogło zapomnieć, iż do najważniejszej imprezy tej części roku – PGL Major Singapore 2026 – zostały już niespełna trzy miesiące! Ze względu na zbliżający się wielkimi krokami termin wysłania przez PGL zaproszeń na turniej – przypadający na 2 listopada – organizacje muszą dokładnie zaplanować najbliższe miesiące w kontekście rozgrywanych turniejów oraz skrupulatnie przemyśleć swoje podróże pod kątem logistycznym. Przyjrzyjmy się więc obecnym na scenie organizatorom oraz turniejom, które najlepiej „wstrzeliły się” w czas bezpośrednio poprzedzający wysłanie invite’ów.
Thunderpick World Championship 2026
Podobnie jak w roku ubiegłym, rozgrywany na Malcie turniej Thunderpick World Championship zaplanowano na trzeci tydzień października. W przeciwieństwie do poprzedniej edycji, tym razem organizator zdecydował się na wysłanie aż sześciu zaproszeń do najwyżej uplasowanych ekip w rankingu VRS (w przeciwieństwie do czterech invite’ów rok temu), co z pewnością uniemożliwi rywalizacje kilku zespołom z niższych połaci zestawienia. Ta decyzja może jednak sprawić, iż na malowniczej wyspie zobaczymy samą śmietankę Counter-Strike’a w towarzystwie zaledwie dwóch ekip z zamkniętych kwalifikacji, co bez cienia wątpliwości podniesie atrakcyjność turnieju dla zgromadzonej publiczności. Pula nagród również wydaje się być języczkiem uwagi – do podziału pomiędzy ośmioma zespołami zostało rozdysponowane aż 1 000 000$, co również powinno być dla wielu dość ważnym czynnikiem. Sama rywalizacja będzie przedostatnim sprawdzianem dla zespołów z czołówki i być może jedną z ostatnich okazji dla tych niepewnych awansu na zainkasowanie potrzebnych punktów VRS.
PGL Masters Bucharest 2026
16 zespołów, w tym aż cztery ekipy z otwartych kwalifikacji – to do zaoferowania mieć będzie PGL Masters Bucharest 2026 zaplanowany w dniach 24 – 31 października. W przypadku zmagań w stolicy Rumunii to właśnie termin turnieju będzie dla uczestników najbardziej zachęcający – wielki finał rozegrany zostanie bowiem zaledwie dwa dni przed wysłaniem zaproszeń na listopadowego Majora w Singapurze. Na razie wiemy, iż spośród najlepszych na świecie zaproszenia nie przyjęło Falcons, które najwyraźniej jest na tyle pewne swojej pozycji w rankingu (bo innego wytłumaczenia będąc szczerym nie znajduję). Pula nagród to już klasyczne dla PGL-a 1 250 000$, lecz w kontekście tegorocznej edycji nie będzie to dla większości sprawą priorytetową.
Mniejsze turnieje LAN-owe
Z pewnością pamiętacie początek bieżącego roku i czas, w którym rozstrzygały się losy zaproszeń na IEM Cologne Major 2026 – mnogość mniejszych turniejów niejednych przyprawiała o zawrót głowy, lecz drugim dawała niepowtarzalną szansę na kwalifikację last minute, z której niektórzy skrzętnie skorzystali. W przypadku walki o możliwość wyjazdu do Singapuru sytuacja najprawdopodobniej się powtórzy, gdyż liczba zaplanowanych na październik mniejszych LAN-ów jest naprawdę imponująca. Biorąc pod uwagę pulę nagród w oczy rzucają się aż dwie edycje Stake Ranked Episode zaplanowane kolejno w dniach 1-4 oraz 27-30 października. To jednak zabawa dla wybranych, gdyż aby wystąpić na finałach imprezy StarLaddera w Barcelonie trzeba będzie liczyć na odrzucenie zaproszeń przez drużyny notowane wyżej w rankingu VRS (bądź, w przypadku dwóch zespołów, przejść długą drabinkę kwalifikacyjną).
Wydaje się więc, iż to inny turniej o podobnie brzmiącej nazwie przyciągnie nieco więcej ekip walczących o wyjazd do Azji – chodzi o Stake Pulse Beat III z pulą 80 000$ zaplanowany między 12 a 17 października. W tym przypadku mamy do czynienia z zapisami otwartymi, których zamknięcie nastąpi 21 września. Kolejną propozycją dla tych najbardziej niepewnych swojej pozycji w rankingu będzie, podobnie jak w przypadku walki o grę w Katedrze Counter-Strike’a, kolejna edycja Digital Crusade DraculaN zaplanowana od 19 do 23 października. To właśnie rumuński organizator może po raz kolejny idealnie wstrzelić się z terminem turnieju, który poprzedza termin zaproszeń na Majora o zaledwie tydzień. Pula nagród nie będzie w tym przypadku pokaźna, lecz mimo to wszystkie dostępne miejsca spośród rejestracji otwartej rozeszły się jak świeże bułeczki. Teraz więc pozostaje liczyć na to, iż ktoś ze swojego slota zrezygnuje – wtedy będzie można powalczyć o możliwość gry w Rumunii, która dla wielu może być sprawą kluczową.
Let’s get ready to rumble
Niewykluczone, iż do tego wszystkiego pojawi się jeszcze kilku śmiałków, którzy na ostatnią chwilę zdecydują się na zorganizowanie zawodów zgodnych z VRS-em, co zapewne pozwoli przyciągnąć wielu niepewnych swojej sytuacji punktowej. Ja wiem, że mamy dopiero końcówkę sierpnia i pewnie ciężko jeszcze wejść w klimat emocjonowania się Majorem, który odbędzie się na przełomie listopada i grudnia. Ciężko wybiegać w tak odległą przyszłość, jednak nie zapominajmy o tym, co działo się w kwietniu tego roku, kiedy to przebudowany już skład FaZe Clanu do ostatnich chwil walczył z czasem i brał udział dosłownie w każdym turnieju, który był możliwy pod kątem logistycznym. Emocje, które wtedy towarzyszyły polskim fanom najpewniej powrócą już niebawem, gdyż swojej gry na Majorze w Singapurze niepewnych jest kilka zespołów z biało-czerwonymi akcentami. Na razie to tylko dość odległa przyszłość, jednak gra o możliwość wystąpienia na Mistrzostwach Świata w CS2 już teraz wchodzi w decydującą fazę.


Zostaw komentarz